Krótkie podsumowanie

Krótkie podsumowanie naszego najnowszego projektu, przebiegającego pod hasłem „Warto czytać”, a polegającego na przypominaniu cennych i inspirujących do dziś wypowiedzi oraz przywracaniu do obiegu czytelniczego i kulturowego często zapomnianych książek z takich dziedzin, jak: historia, polityka, ekonomia, filozofia, literatura, itp. Od dwóch lat w dziale „Nasze lektury” zamieszczamy fragmenty tekstów (na podstawie oryginalnych wydań książkowych, z reguły pierwszych) z ograniczonym do minimum komentarzem (taką przyjęliśmy konwencję – lektura ma służyć do własnych przemyśleń; nie chcemy narzucać żadnych interpretacji). Zamieściliśmy wybrane teksty historyków (historiozofów), filozofów, socjologów, ekonomistów, publicystów, literatów, bardziej lub mniej znanych, niejednokrotnie zapomnianych. Książki te łączy kilka spraw: ich autorzy podejmowali ważne zagadnienia z myślą o dobru publicznym, ich przemyślenia i wnioski są aktualne do dzisiaj, ale ich wypowiedzi nie są w dzisiejszej Polsce tak słyszane, jak na to zasługują (może nie są w ogóle słyszane)…

 

W sumie zamieściliśmy 21 wpisów, zawierających fragmenty 9 książek. Zaczęliśmy od pozycji dotyczących ekonomii, w szczególności ukazujących rzeczywistość ekonomiczną II Rzeczpospolitej, jej „błędy i wypaczenia”, ale i pozytywne postulaty naprawy „gospodarstwa krajowego”. Oto autorzy i tytuły tych książek:

Adam Krzyżanowski, Pauperyzacja Polski współczesnej;

„E. Muller” [pseudonim], Błędy gospodarki polskiej;

Wincenty Lutosławski, Tajemnica powszechnego dobrobytu.

 

Następne dwie pozycje zajmują się „grzechami” współczesnego (można  by to tak określić) państwa, na czele z „grzechem śmiertelnym”, a mianowicie biurokracją. W nich również można odnaleźć wskazówki, co robić, by być zbawionym (jeśli już się trzymać tej metaforyki). Oto one:

Adolf Kliszewicz, Współczesny kryzys państwowości;

Józef Olszewski, Biurokracja.

 

Kolejne dzieła osadzają problematykę „polskich niedoskonałości” na szerszym tle oraz  próbują odnaleźć w pomrokach dziejów ich przyczyny, czyli są to rzeczy natury historiozoficznej. Są to także dzieła dogłębnie analizujące miejsce „polskości” w cywilizacji europejskiej. Znajdziemy w nich i tajemnice przeszłości, i wskazówki, w jaki sposób urządzić naszą przyszłość, by była lepsza od przeszłości i teraźniejszości, a nawet wizje „ocalenia”. Oto te księgi:

Florian Znaniecki, Upadek cywilizacji zachodniej;

Feliks Koneczny, Polskie Logos a Ethos. Roztrząsanie o znaczeniu i celu Polski;

Walerian Baranowski, Wielka tajemnica psychiki narodu polskiego;

Stefan Buszczyński, Rękopis z przyszłego wieku.  

 

Zapraszamy do lektury, sięgnięcia do całości tekstów, do owocnych przemyśleń oraz do przekuwania, w miarę możności, słów w czyny…

Reklamy

Adolf Kliszewicz, Współczesny kryzys państwowości

Mottem książki Współczesny kryzys państwowości Adolfa Kliszewicza, wydanej nakładem „Przeglądu Powszechnego” przez Wydawnictwo Księży Jezuitów w 1929 r., jest znamienny cytat z Włodzimierza Sołowjowa: Państwa, jako całość zbiorowa, giną tylko z powodu grzechów zbiorowych i mogą być ratowane tylko przez naprawę ustroju społecznego, czyli przez zbliżenie go do wymogów porządku moralnego. Celem pracy tego niemal kompletnie dzisiaj zapomnianego autora jest wykazanie, skonkretyzowanie i wyświetlenie związku kryzysu państwa współczesnego z moralnym rozkładem społeczeństw europejskich, czyli zasadniczym odstępstwem ich od objawionego ludziom porządku moralnego (s. 8).

 
Kliszewicz twierdzi, iż kryzys współczesnego państwa (pisze po I wojnie światowej) nie jest wywołany chwilowymi, przejściowymi czynnikami, ale pozostaje w związku z głębszymi przyczynami i defektami całego życia i całej cywilizacji europejskiej – charakterystykę jej życia wewnętrznego stanowi nieuczciwość i brak wszelkich zasad w polityce, dziki egoizm i skąpstwo klas posiadających, powszechna żądza używania, rozwiązłość i rozluźnienie obyczajów, jednym słowem brutalny egoizm i chęć używania bez oglądania się na względy etyczne dominują w życiu cywilizowanej ludzkości współczesnej (s. 7-8). To, co widzimy obecnie (…) posiada – podkreśla we wstępie do książki – wszelkie cechy jakiegoś głębszego przełomu, cechy kryzysu cywilizacji współczesnej w ogóle, wywołanego trwającymi już od dłuższego czasu podkopami pod same jej podstawy, to znaczy pod chrześcijaństwo. Obecnie jesteśmy bezsprzecznie świadkami stopniowego załamywania się do niedawna jeszcze tak świetnej cywilizacji rasy białej (…) Europa zaczyna schodzić stopniowo na drugi plan historii, zaczyna zatracać swe dawne cechy metropolii świata, stawać się już natomiast tylko zaściankiem, tylko jedną z jego prowincji. Następuje zmierzch Europy, a na tym ponurym tle, jako jeden z głównych przejawów ogólnego kryzysu naszej cywilizacji wstaje groźne widmo rozstroju i rozkładu państwa, które na próżno już sili się godzić autorytet z wolnością na podstawie poszanowania praw osobowości ludzkiej, a staje przed widmem anarchii albo tyranii w tej lub innej formie (tamże).

 

Czytaj dalej „Adolf Kliszewicz, Współczesny kryzys państwowości”